Rząd zaoferował coś, co i tak się ustawowo należy. Kontrowersje wokół szczepień osób niepełnosprawnych
Niepełnosprawność

Rząd zaoferował coś, co i tak się ustawowo należy. Kontrowersje wokół szczepień osób niepełnosprawnych

Rząd nie uruchomi wcześniejszych szczepień dla osób z niepełnosprawnościami przed tym, jak wszyscy pełnoletni otrzymają e-skierowanie. Dopiero pewne działania zapowiada po 10 maja, np. wyznaczenie punktów szczepień z pierwszeństwem. Te propozycje krytykują przedstawiciele środowiska niepełnosprawnych. Chwalą jedynie szczepienia w ośrodkach aktywności dziennej.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski z Fundacji im. Brata Alberta oraz braci Albertynów napisał na Twitterze, że ma mieszane uczucia po spotkaniu w Kancelarii Premiera. – Winno ono być w ubiegłym roku, a nie dopiero dziś. Wciąż mamy klincz w sprawie szczepień niepełnosprawnych. Czemu dopiero od 10 maja i tylko pewne grupy? A stanie w długich kolejkach to znów bariera. Jedyny plus to szczepienia w WTZ i ośrodkach dziennych – ocenia ks. Isakowicz-Zaleski.

Środowisko osób z niepełnosprawnościami zwraca uwagę na jeden podstawowy problem. 10 maja już wszyscy dorośli Polacy będą mieli wystawione e-skierowania. A to oznacza, że osoby z niepełnosprawnością i tak mają pierwszeństwo. Od 1 lipca 2018 roku, za sprawą tzw. ustawy za życiem, osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności mają prawo skorzystania poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej oraz usług farmaceutycznych w aptekach. Dotyczy to także osób z orzeczeniem ze wskazaniami konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.

– To oznacza, że rząd zaoferował nam coś, co i tak nam się ustawowo należy – mówi Katarzyna Roszewska, mama Piotra, niepełnosprawnego nastolatka, zawodowo dr hab. Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. – To jest skandal. To jest bezprawne ograniczanie trybu bezkolejkowego dla niepełnosprawnych. Nie ustąpili nam nawet o dzień. Nie dali możliwości wcześniejszego wyboru terminu. W praktyce nadal obowiązuje szczepienie rocznikami, a w efekcie osoby chore, 19, 20-letnie dostaną termin gdzieś w okolicach końca roku szkolnego – mówi Katarzyna Roszewska. I podkreśla, że do 10 maja niepełnosprawni, nawet z e-skierowaniem, nie mają żadnych udogodnień, nie jest znana liczba punktów z pierwszeństwem dla nich, nie ma żadnego harmonogramu.

Maria Libura ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego ds. zdrowia, kierownik Zakładu Dydaktyki i Symulacji Medycznej Collegium Medicum Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie dodaje, że paszporty szczepionkowe dodatkowo napędzają kolejki do punktów szczepień, a niepełnosprawni mają coraz mniejsze szanse na zaszczepienie w pierwszej kolejności.

źródło: prawo.pl

2 maja 2021