Przemoc domowa może być jedną z przyczyn ucieczek i zaginięć dzieci. W Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego zainaugurowano ogólnoeuropejską kampanię społeczną „Dom powinien być bezpiecznym miejscem”. W działania włączyła się również polska Policja, reprezentowana przez Centrum Poszukiwań Osób Zaginionych Komendy Głównej Policji.
25 maja 2026 roku, w dniu, w którym na całym świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego, Fundacja AMBER Alert wraz z krajami partnerskimi rozpoczęła międzynarodową kampanię społeczną poświęconą zapobieganiu zaginięciom dzieci. Hasło akcji — „Dom powinien być bezpiecznym miejscem” — zwraca uwagę na problem przemocy domowej i jej wpływu na decyzje najmłodszych o ucieczce z domu.
W inicjatywę zaangażowała się także polska Policja. Działania prowadzone są z udziałem Centrum Poszukiwań Osób Zaginionych Komendy Głównej Policji.
Reagować, zanim będzie za późno
Celem kampanii jest zwiększenie świadomości społecznej na temat sygnałów, które mogą świadczyć o tym, że dziecko nie czuje się bezpiecznie w swoim domu. Organizatorzy podkreślają, że osoby z najbliższego otoczenia dziecka — rodzice, nauczyciele, trenerzy, sąsiedzi czy pracownicy ochrony zdrowia — mogą odegrać kluczową rolę w zauważeniu problemu i udzieleniu pomocy na wczesnym etapie.
Jak wskazują organizatorzy, zaginięcie dziecka bywa następstwem dłuższego procesu, w którym małoletni doświadcza przemocy, zaniedbania lub narastającego poczucia zagrożenia.
— Zaginięcie dziecka to często końcowy etap znacznie dłuższej historii — mówi Frank Hoen, założyciel i prezes AMBER Alert Europe. — Jeśli pomożemy dorosłym wcześniej rozpoznać niepokojące sygnały, możemy zapobiec sytuacji, w której dziecko osiągnie swój punkt krytyczny.
Pięć sygnałów ostrzegawczych
W ramach kampanii wskazano pięć kluczowych sygnałów, które mogą świadczyć o tym, że dziecko potrzebuje pomocy. Są to: nagłe zmiany w zachowaniu, niewyjaśnione obrażenia ciała, ciągła czujność i stan bycia „na baczności”, strach przed powrotem do domu oraz trudności z otwieraniem się i nawiązywaniem kontaktu.
Organizatorzy zaznaczają, że pojedynczy sygnał nie musi automatycznie oznaczać przemocy, ale kilka niepokojących objawów występujących jednocześnie powinno skłonić dorosłych do reakcji.
— Siniak nie musi automatycznie oznaczać przemocy, ale gdy czujemy, że coś jest nie tak, należy ufać instynktowi. Małe znaki, występujące razem, tworzą wzorzec – to właśnie wtedy uwaga dorosłych ma największe znaczenie — podkreśla Frank Hoen.
Kampania w 20 krajach
Akcja ma charakter międzynarodowy i prowadzona jest jednocześnie w 20 krajach. Materiały edukacyjne przygotowano w 14 językach. W kampanii uczestniczą między innymi Polska, Bułgaria, Czechy, Holandia, Wielka Brytania, Estonia, Niemcy, Grecja, Włochy, Litwa, Portugalia, Słowacja, Słowenia i Hiszpania.
AMBER Alert Europe to Europejskie Centrum ds. Zaginionych Dzieci — ogólnoeuropejska fundacja zrzeszająca 85 organizacji z 29 krajów. Jej celem jest budowanie systemu współpracy między organami ścigania, instytucjami publicznymi i organizacjami społecznymi, aby skuteczniej chronić dzieci przed zaginięciami.
Kampania „Dom powinien być bezpiecznym miejscem” przypomina, że czujność dorosłych może mieć realne znaczenie dla bezpieczeństwa najmłodszych. Wczesna reakcja na niepokojące sygnały może zapobiec dramatowi i pomóc dziecku zanim znajdzie się ono w sytuacji kryzysowej.
Źródło informacji i zdjęcia: lublin112.pl.




