Więzienie

Zamiast celi – praca przy parowozie

Szóstka osadzonych ze świdnickiego aresztu będzie pomagać w Muzeum Kolejnictwa w Jaworzynie Śląskiej. Będzie to jedna z form resocjalizacji osadzonych ze świdnickiego aresztu. 

Muzeum Kolejnictwa w Jaworzynie Śląskiej oraz dyrekcja aresztu po kilku latach przerwy powróciły do projektu „Pociąg do wolności”. „Wytypowana przez wychowawców grupa osadzonych przez najbliższe 4 miesiące zajmie się konserwacją eksponatów” – mówi Barbara Furtak Gałan – rzecznik prasowa aresztu.

„Będą to typowe prace konserwacyjne. Czyli na początku parowóz zostanie wyczyszczony z rdzy, z zanieczyszczeń, następnie pomalowany i na samym końcu zostaną naniesione odpowiednie oznaczenia. Oczywiście wszystko po to, aby przywrócić ten parowóz do jego oryginalnego wyglądu”.

Ty51-140 jest to wybrany przez nas najcięższy parowóz w Polsce, który wymaga renowacji. Taka renowacja parowozu wystarczy tak naprawdę na 10 lat. Osadzeni przyjeżdżają tutaj średnio kilka razy w miesiącu. Liczymy na to, że do września uda się odrestaurować dwa parowozy

– wyjaśnia Katarzyna Szczerbińska Tercjak – dyrektorka Muzeum Kolejnictwa.

Muzeum w Jaworzynie ma kilkaset eksponatów. Większość z nich stoi na bocznicy pod gołym niebem. Dlatego raz na kilka lat wymagają konserwacji, która zabezpieczy je przed dalszą degradacją.

Wymieniają blachy te, które są skorodowane, uzupełniają części, no i na końcu wykonają zewnętrzne malowanie, jak również możliwość wejścia do tego parowozu, czyli dołożą do tego schodki, uzupełnią drewniane elementy w środku jak podłoga – po to, żeby turyści mogli skorzystać i wejść, zobaczyć jak taki parowóz wygląda również od środka 

– dodaje mówi Katarzyna Szczerbińska-Tercjak z Muzeum.

Prace społeczne poza murami aresztu mają ważny wpływ na osadzonych.

Taki jest zamysł też tego programu, no bo głównym zadaniem też służby więziennej jest resocjalizacja osób pozbawionych wolności i przywrócenie ich przy zakończonej karze do społeczeństwa. Takie zadania najlepiej realizuje się właśnie poza murami aresztu

 przyznaje Barbara Furtak Gałan – rzecznik prasowa aresztu. 

Współpraca na razie jest przewidziana na najbliższe 4 miesiące. Niewykluczone, że w tym czasie uda się odświeżyć i zakonserwować 2 pojazdy.

Źródło informacji i zdjęcia: radiowroclaw.pl.

10 czerwca 2024