Staż to często znacznie więcej niż pierwsza pozycja w CV – to realny punkt zwrotny na drodze do samodzielności. Od dekady program „Dobry staż”, tworzony przez Żabkę i Fundację Samodzielni Robinsonowie, udowadnia, że wsparcie mentorów-przedsiębiorców może odmienić losy młodych ludzi zagrożonych wykluczeniem. Dzięki zaangażowaniu franczyzobiorców, którzy dzielą się nie tylko wiedzą, ale i życiowym doświadczeniem, uczestnicy wypracowali już ponad 58 tysięcy godzin zawodowej praktyki.
Podopieczni Fundacji Samodzielni Robinsonowie – wychowankowie domów dziecka, rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka, młodzież z ośrodków poprawczych oraz z niepełnosprawnościami – odbywają płatne staże trwające od dwóch tygodni do trzech miesięcy. W tym czasie zarówno uczestnicy, jak i pełniący rolę mentorów franczyzobiorcy, pozostają pod opieką Fundacji.
– W pracy z zagrożoną wykluczeniem młodzieżą największym wyzwaniem nie jest brak kompetencji, ale brak wiary w siebie. Osoby, które nie miały stabilnych wzorców, często rezygnują, gdy pojawiają się trudności. Dlatego kluczowa jest relacja z mentorem, który wtedy powie: „zostań, spróbuj jeszcze raz” – mówi Anna Żelazowska-Kosiorek, liderka programów Fundacji Samodzielni Robinsonowie.
Program „Dobry staż” daje kompetencje zawodowe – od obsługi kasy czy ekspozycji towaru, po organizację obowiązków, funkcjonowanie w uporządkowanym środowisku i odpowiedzialność za zadania. Rozwija także kompetencje społeczne, takie jak praca w zespole i komunikacja. Najważniejszy efekt dotyczy jednak postaw – przełamywania lęku przed niepowodzeniem oraz budowania poczucia własnej wartości, potrzebnych do podejmowania kolejnych wyzwań.
Źródło informacji i zdjęcia: materiały prasowe.




