Video

Piła. Bezdomni artyści robią cuda

Bezdomni, z problemami alkoholowymi, poturbowani przez życie… 35 takich osób swoją przystań znalazło w Fundacji Na Pomoc w Pile. Tu odzyskują godność, pracują, tworzą sztukę. Niektórzy uciekają, nie wytrzymują bez picia, ale są i tacy, którzy tu znaleźli sens życia…  

To są osoby takie, które widzimy na przystankach, nieładnie pachnące, brudne, pijane czy w krzakach, czy na klatkach schodowych 

– informuje Robert Bandurski, założyciel Fundacji Na Pomoc.  

Robert Bandurski ich wyciąga ze szponów beznadziei. Nie wszystkich, bo nie każdy jest zmotywowany do zmiany, ale próbuje, jak może. Każdego traktuje indywidualnie…

Nie wystarczy dać mu piątkę na przystanku czy pod Lidlem, do takiego człowieka trzeba podejść z miłością, przytulić go i się zaopiekować konkretną osobą

 – mówi Robert Bandurski.

I trafiają tu. Do azylu. Dostają posiłki i pracę. Zanim się usamodzielnią mieszkają w ogrzewalni, którą w Pile założyli bracia Robert i Waldemar Bandurscy. A w ciągu dnia przychodzą tu i tworzą rękodzieło, a nawet dzieła sztuki. U wielu z nich ujawniają się talenty, których nawet u siebie nie podejrzewali. Zamierzają sprzedawać te dzieła. Liczą na to, że pieniądze w ten sposób zarobione będą dalej służyć kolejnym osobom na zakręcie życiowym…

Czym więcej dajemy, tym dużo więcej do nas wraca 

– mówi Robert Bandurski, założyciel Fundacji Na Pomoc.

Źródło informacji i zdjęcia: asta24.pl. 

4 lipca 2024