14 kwietnia obchodzimy w Polsce Dzień Ludzi Bezdomnych. To nieformalne święto zainicjował Marek Kotański, twórca stowarzyszenia Monar i Ruchu Wychodzenia z bezdomności Markot. Ten dzień ma na celu zwrócenie uwagi na problemy osób, które doświadczają bezdomności, ale też obalenie mitów i stereotypów.
Jest to również okazja, by uświadomić sobie, że ludzie bezdomni są częścią społeczeństwa i żyją wśród nas każdego dnia. Warto o tym pamiętać, nie tylko w dniu ich święta. Kryzys bezdomności może przytrafić się każdemu – niezależnie od wieku, płci, wykształcenia, statusu. Trudny proces wychodzenia z kryzysu bezdomności może czasami trwać nawet latami.
Bezdomność to nie tylko brak dachu nad głową, ale też często samotność osoby bezdomnej, utrata nadziei, zerwanie więzów rodzinnych, utrata pracy lub zdrowia. Wśród bezdomnych są jednak i tacy, którzy pracują, i tacy, którzy wcale nie są samotni. Nie powinniśmy więc o bezdomności myśleć stereotypowo.
Źródło: mops-slupsk.pl. Zdjęcie ilustracyjne – fot. Shutterstock.




