Niepełnosprawność

Teatr Exit. Tu niepełnosprawność zamienia się w sztukę

Teatr powstał w 2016 r., a jego aktorzy to uczestnicy warsztatów terapii zajęciowej Katolickiego Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych i Ich Przyjaciół „Klika”. Przez 5 lat teatr zrealizował 6 spektakli, 4 filmy fabularne, widowisko internetowe i inne mniejsze formy, jak np. teledyski. Powstały też 3 filmy dokumentalne o samym teatrze.

Stały trzon zespołu stanowi 7 osób z różnymi niepełnosprawnościami. Pracują na próbach codziennie, od poniedziałku do piątku. Szczególnym polem do ćwiczeń jest dla nich poezja, którą uwielbiają. Bezpośrednio przed przedstawieniami do prób dołączają zapraszani goście, profesjonalni, zawodowi aktorzy i muzycy. Dotąd był to m.in. Rafał Siwek, Marek Piekarczyk, Michał Koterski, Adam Szabas-Kowalewski, Bogusław Kaczmar, Tomasz Drozdek czy Małgorzata Oczko, wiolonczelistka. Na stałe współpracują m.in. Adam Szewczyk czy Olgierd Chmielowski odpowiedzialny za scenografię, oraz aktor Tadeusz Dylawerski.

Teatr Exit to teatr niezwykły, dlatego, że aktorzy właściwie nie grają na scenie. Stają na niej i są sobą. Tak są też dobierane role, aby jeszcze bardziej uwypuklić ich naturalne cechy tożsame z cechami granych biblijnych postaci. Właśnie w ten sposób wykorzystuje on potencjał swoich aktorów – wyszukując postaci biblijne, które odpowiadają ich doświadczeniu i wrażliwości.

– Wtedy nie ma iluzji aktorstwa, widzimy tylko prawdę danej postaci. Aktorzy nie tylko przepuszczają daną rolę przez swoje doświadczenie, oni po prostu są tymi granymi postaciami. Myślę, że publiczność to tak właśnie postrzega – mówi Maciej Sikorski, reżyser, scenarzysta, aktor oraz twórca i dyrektor Teatru Exit,

Najbardziej bolesnym problemem Teatru Exit jest ten bardzo przyziemny, związany z jego finansowaniem. Rzeczywistość jednak skrzeczy. Teatr ma za sobą sporo sukcesów, także zagranicznych. Można nawet powiedzieć, że na Węgrzech jest bardziej znany, niż w rodzimym Krakowie, wciąż jednak nie może być uznany za instytucję kultury. W związku z tym jego finansowanie zawsze jest na granicy, od projektu do projektu, choć Fundacja Budzenie Pasji robi co może (jeśli nie więcej), by tak nie było.

Wbrew wszystkiemu przed Teatrem Exit liczne plany na ten rok, jak choćby premiera kolejnego dzieła Eliasz za kołem podbiegunowym w Szwecji czy trasa do Gruzji. W przygotowaniu wyjazd także do USA.

Źródło: oprac. za aleteia.org. Zdjęcie ilustracyjne – fot. Shutterstock.

3 lutego 2022