Blisko tysiąc osób wzięło udział w siódmym Biegu Kolorowej Skarpetki, który wystartował 7 czerwca na rzeszowskich Bulwarach. Uczestnicy biegali w niedopasowanych, barwnych skarpetkach – międzynarodowym symbolu osób z zespołem Downa. Na doświadczonych biegaczy czekała trasa o długości 10 kilometrów, a na dzieci pętla o długości 321 metrów.
Dzięki temu wydarzeniu pokazujemy niepełnosprawność, pokazujemy @osoby z niepełnosprawnością. Pokazujemy, że te osoby są wśród nas i tak samo chcą być akceptowane.
– Marek Skwara, organizator biegu, Fundacja Szansa.
Stąd kolorowe, niepasujące do siebie skarpetki, które na całym świecie stały się symbolem solidarności z osobami z zespołem Downa. Symbolizują obecność u nich dodatkowego, trzeciego chromosomu w 21 parze.
Niektórzy biją swoje życiowe rekordy, ale to jest bieg, w którym mamy się po prostu dobrze bawić. Oni przede wszystkim wspierają. Z roku na rok jest coraz więcej osób dorosłych, dzieci, widzę, że się świetnie bawią, są zadowoleni.
– Agnieszka Skwara, organizatorka biegu, Fundacja Szansa
Siódma edycja biegu była rekordowa – wystartowało blisko tysiąc osób. Dla doświadczonych biegaczy przygotowano trasy o długości 3, 5 i 10 kilometrów. Dla dzieci pętlę na dystansie 321 metrów. Na każdego uczestnika czekał pamiątkowy medal.
Według danych Ministerstwa Zdrowia, zespół Downa występuje w Polsce średnio u 1 dziecka na 800 urodzeń.
Źródło informacji i zdjęcia: rzeszow.tvp.pl.




