Dla jednych praca to przykra codzienność – dla innych szczęście i szansa na pozytywną odmianę życia. Pokazuje to przykład „Naszej Chaty” w Rymanowie-Zdroju. Ta placówka gastronomiczna prowadzona przez osoby z niepełnosprawnościami świętuje 10-lecie. W tym czasie nie tylko zatrudniła wiele osób, ale stała się kuźnią talentów dla ludzi, którzy na rynku pracy najczęściej bywają bez szans ze względu na znaczny i umiarkowany stopień niepełnosprawności.
Parzą kawę, przygotowują dania dnia, obsługują sprzęt AGD i podają do stołu, bo praktyka czyni mistrzów. Szanse na taki rozwój tu w Rymanowie-Zdroju stworzył działający od lat Zakład Aktywności Zawodowej PSONI, otwierając w kurorcie bar, w którym osoby z niepełnosprawnościami mają bezpośredni kontakt z klientami.
W lokalu gastronomicznym pracują m.in. osoby z niepełnosprawnością intelektualną czy problemami zdrowotnymi. Na lokalnym, otwartym rynku pracy nie miały szans na zatrudnienie. Tymczasem tu, do nowej pracy wyszkolił je warsztat terapii zajęciowej i zakład aktywności zawodowej. Oczywiście osoby z niepełnosprawnościami mają wsparcie od swoich instruktorów.
Dzięki pracy w ZAZ ci pracownicy uczą się samodzielności i nabierają zawodowego doświadczenia.
Na Podkarpaciu działa 12 zakładów aktywności zawodowej i w niemal przy każdym z nich – dodatkowe placówki. Nie prowadzą działalności gospodarczej, nie czerpią korzyści finansowych z tytułu prowadzenia zakładów. Finansowo wspiera je ROPS i PFRON. Zarobione pieniądze przeznaczają na wyposażenie miejsc pracy i rehabilitację swoich pracowników.
Źródło informacji i zdjęcia: rzeszow.tvp.pl.




