Niepełnosprawność

Łódź. Liceum Akademii Zdrowia nie chciało przyjąć uczennicy na wózku

Poruszająca się na wózku 14-letnia Julka z Łodzi marzyła o liceum kosmetycznym. Liceum Akademii Zdrowia nie chciało jej przyjąć z powodu niepełnosprawności. Fundacja Dom w Łodzi zaprotestowała i planuje kampanię przeciw ograniczeniom w edukacji.

Poruszająca się na wózku niepełnosprawna 14-letnia Julka, podopieczna Fundacji Dom w Łodzi wybrała sobie Liceum Ogólnokształcące Akademii Zdrowia w Łodzi. Ósmoklasistka chciała się uczyć w bezpłatnej klasie ogólnej z warsztatami kosmetycznymi. Po jej zakończeniu mogła otrzymać zarówno maturę jak i zaświadczenie o ukończeniu kursów kosmetycznych. Szkołę poleciła jej starsza przyjaciółka, która również porusza się na wózku. Uczy się w klasie kosmetycznej i bardzo sobie chwali. Dodatkowo szkoła zapewnia swojej stronie, że mogą się uczyć także osoby z niepełnosprawnościami.

Julka złożyła dokumenty i zdobyła wymaganą liczbę punktów. Dyrekcja szkoły zgodnie z prawem nie mogła odmówić przyjęcia. Jednak… poprosiła ją o wybór innej szkoły. Dziewczynka była rozczarowana postawą dorosłych i brakiem możliwości nauki w wymarzonej szkole.

Dyrektor liceum Karolina Kowalska wyjaśnia, że warunki w szkole nie są dla uczennicy na wózku bezpieczne. Dla klasy pierwszej niepełnosprawnej uczennicy zarezerwowano na stałe salę na pierwszym półpiętrze. Pozostałe sale są już na wyższych kondygnacjach, a szkolna winda – zacina się, a gdy się zatnie – gaśnie w niej światło. Dodatkowo korytarze w budynku są wąskie.- Nie jesteśmy w stanie stworzyć jej bezpiecznych warunków – wyjaśnia dyrektor Kowalska. Przyznaje, że na kapitalny remont windy szkoły nie stać.

Ostatecznie Julka zdecydowała się na szkołę drugiego wyboru, czyli XXIII LO w Łodzi. Tam też warunki dla uczennicy na wózku nie były idealne, ale dyrekcja zdecydowała się je poprawić, wystąpiła do wydziału edukacji łódzkiego magistatu z wnioskiem o przygotowanie podjazdu.

Fundacja Dom w Łodzi postanowiła jednak zareagować. W czwartek (4 lipca) przed szkołą zorganizowała konferencję prasową. Fundacja na co dzień zajmuje się opieką nad dziećmi niepełnosprawnymi i ich wspieraniem, dlatego chce też kompleksowo walczyć o prawa edukacyjne uczniów z niepełnosprawnościami.

Wiemy, że nie jest to sytuacja jednostkowa 

– mówi Maria Libiszowska, rzeczniczka Domu w Łodzi.

Dlatego fundacja uruchomiła interwencyjny adres mejlowy: bezbarier@domwlodzi.org, gdzie można zgłaszać problemy uczniów niepełnosprawnych z dostępem do wybranej szkoły.

Jeśli szkoła co najmniej w 50 procentach finansowana jest ze środków publicznych powinna zapewnić dostępność osobom ze szczególnymi potrzebami 

– podkreśla Katarzyna Tręda-Pisera – Rzecznik Osób z Niepełnosprawnościami w Urzędzie Miasta Łodzi.

Jak dodaje rodzice powinni złożyć do szkoły wniosek o zapewnienie dostępności, a jeśli szkoła tego nie zrobi – zgłosić się do Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, który może nakazać zapewnienie dostępności a także nałożyć na szkołę karę administracyjną.

Tręda-Pisera podkreśla też, że szkoły i inne instytucje mające problem z dostępnością mogą się zgłaszać do urzędu i otrzymać pomoc w znalezieniu rozwiązania takiej sytuacji choć – jak przyznaje, czasem nie są to rozwiązania idealne.

Żadna instytucja, która się do nas zgłosiła po rozwiązanie problemu nie została pozostawiona bez pomocy 

– mówi.

Źródło: oprac. za dzienniklodzki.pl. Zdjęcie ilustracyjne – fot. archiwum.

7 lipca 2024