Raz w tygodniu w Bydgoszczy zbierają się wolontariusze Stowarzyszenia Polska 2050 na województwo kujawsko-pomorskie i… szykują bułki dla osób bezdomnych. Idzie zima, i chętnych na darmowy poczęstunek jest coraz więcej. Na to potrzeba jednak więcej pieniędzy.
Grupa bydgoszczan ze Stowarzyszenia Polska 2050 na województwo kujawsko-pomorskie to m.in. nauczyciele, urzędnicy, przedsiębiorcy, także uczniowie, studenci i emeryci. Znają się od wiosny 2020, a poznali się podczas kampanii wyborczej. Wybory prezydenckie minęły, ale przyjaźnie pozostały.
W samej Bydgoszczy około 30 mieszkańców miasta regularnie udziela się w kolejnych akcjach charytatywnych. Obecnie realizują tę pod hasłem „Zróbmy bułę na spółę”. W jej ramach raz w tygodniu, co czwartek, spotykają się w swojej siedzibie w centrum miasta i przygotowują kanapki dla bezdomnych, żyjących poza schroniskiem. Gotowe bułki zawożą do Zgromadzenia Sióstr Albertynek na ul. Koronowską. Tam siostry rozdają kanapki ubogim.
Gdy wolontariusze rozkręcali akcję w połowie maja, robili przeciętnie 45 bułek z obkładem. Teraz potrzeba przynajmniej 170 takich kanapek. Idzie zima, więc potrzebujących bezdomnych pewnie przybędzie. Do tej pory bydgoscy wolontariusze ze Stowarzyszenia Polska 2050 kupowali prowiant za własne, prywatne pieniądze. Skoro zgłasza się coraz więcej chętnych, to pieczywa i tego, z czym ono zostanie przyszykowane, potrzeba więcej.
Wolontariusze z Bydgoszczy nie udźwigną finansowo przygotowania większej ilości posiłków, więc prowadzą zbiórkę „Zróbmy bułę na spółę”. Koszt produktów niezbędnych do przygotowania 140 bułek to jakieś 270 zł tygodniowo. Przy podwojonej ilości kanapek będzie to około 540 zł na tydzień. Chcieliby prowadzić akcję przez 5 zimowych miesięcy, czyli od listopada do marca, zatem potrzebują 10800 zł łącznie.
Można im pomóc zdobyć pieniądze na zakup pieczywa i wszystkiego, co do kanapek potrzebne. Zbiórka trwa na: https://pomagam.pl/zrobmybulenaspole
źródło: Gazeta Pomorska



