Seniorzy

Zamknięci w czterech ścianach

Wiele osób – starszych, schorowanych – jest więźniami we własnych mieszkaniach. Nie wychodzą z domów tygodniami, miesiącami, a nawet latami. Powodem są schody. Bloków bez wind jest wciąż bardzo wiele, a w starzejącym się społeczeństwie to coraz większy problem. Z pomocą przy instalacji windy przychodzi PFRON. Można też ubiegać się o niskooprocentowaną pożyczkę.

Prognozy demograficzne nie napawają optymizmem. Z danych ministra do spraw polityki senioralnej wynika, że do 2060 roku seniorzy będą stanowić niespełna 40 procent społeczeństwa. To oznacza, że trudności w pokonywaniu schodów będzie mieć coraz więcej osób.

Rozwiązaniem są windy. Według architektów windę można zainstalować właściwie w każdym budynku. Może być dobudowana wewnątrz, jak i na zewnątrz budynku.

Technologicznie nie jest to żaden problem, bo nie są to wielkie wyzwania. Ale często, jeśli chodzi o własności, możliwości przestrzenne zlokalizowania windy bywa to niemożliwe i wymaga tak naprawdę współpracy mieszkańców

– tłumaczy Maciej Franta – architekt

Montaż jednego dźwigu to koszt od 100 do nawet 500 tysięcy złotych. Dla wielu zarządców to wydatek nie do udźwignięcia. Pomoc oferuje Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Wnioski składać można przez cały rok. Maksymalne dofinansowanie to 30% wartości inwestycji. Nie więcej niż 207 tysięcy złotych. Administratorzy mogą też ubiegać się o tanią pożyczkę z Banku Gospodarstwa Krajowego. To 0,15 rocznie i możliwość częściowego umorzenia.

I choć mieszkańcy z niższych pięter mogą mieć wątpliwości, to eksperci przekonują, że taka inwestycja może się opłacać. Choć mieszkanie da się wycenić, to wolność – jest bezcenna.

 Źródło: katowice.tvp.pl. Zdjęcie ilustracyjne – fot. Shutterstock.

26 grudnia 2024