W całym kraju w zatrważającej biedzie żyje już 2,5 mln Polaków. To sytuacja, w której pieniędzy brakuje nawet na podstawowe potrzeby. 17 października obchodzimy Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem.
2,5 mln Polaków żyje w skrajnym ubóstwie, a ponad 17 mln poniżej minimum socjalnego. To osoby, których nie stać na dostęp do internetu, wyjście do kina czy kupno książek. To najgorszy wynik od 10 lat. Z drugiej strony mamy wzrost minimalnego wynagrodzenia, a na programy socjalne rocznie wydaje się w Polsce ponad 40 mld złotych.
Wzrost programów socjalnych, wzrost dochodów ludności, to jest jedna strona medalu, ale druga to wzrost kosztów życia i inflacja. Wynika to trochę z tego, że jest więcej transferów, ale też z innych czynników. To wszystko powoduje, że w wielu przypadkach ten wzrost dochodów nie nadąża za wzrostem cen, czyli kosztów życia.
Grupą, która szczególnie odczuwa skrajną biedę, są osoby niepełnosprawne i seniorzy. Choć średnia emerytura wynosi dziś 3,5 tys. zł, to w praktyce blisko połowa seniorów pobiera z ZUS-u mniej niż 2 tys. zł. To najczęściej osoby schorowane i samotne, którym nie przysługują programy socjalne.
Ubóstwem jest dotkniętych ponad pół miliona dzieci w Polsce. Oznacza to, że co 14 dziecko żyje w skrajnej biedzie.
Źródło: oprac. za bialystok.tvp.pl. Zdjęcie ilustracyjne – fot. archiwum.




